Zaktualizowano 13 października 2021 r., 15:52 czasu wschodniego. Źródło: NPR.ORG
Prezydent Biden odniósł się w środę do bieżących problemów z łańcuchem dostaw, ponieważ duzi sprzedawcy detaliczni ostrzegają przed niedoborami i podwyżkami cen w nadchodzącym sezonie świątecznym.
Biały Dom poinformował, że istnieją plany zwiększenia przepustowości głównych portów Kalifornii oraz dużych przewoźników towarów, w tym Walmart, FedEx i UPS.
Biden ogłosił, że Port w Los Angeles zgodził się zasadniczo podwoić godziny pracy i przejść na pracę całodobową. Tym samym dołącza do Portu w Long Beach, który kilka tygodni temu wprowadził podobne zmiany nocne i weekendowe.
Członkowie Międzynarodowego Związku Pracowników Dokerskich i Magazynierskich zadeklarowali gotowość do pracy na dodatkowych zmianach, poinformował Biały Dom.
„To pierwszy, kluczowy krok” – powiedział Biden – „w kierunku przeniesienia całego naszego krajowego łańcucha transportu towarów i dostaw logistycznych do systemu całodobowego”.
Łącznie dwa kalifornijskie porty obsługują około 40% ruchu kontenerowego na terenie Stanów Zjednoczonych.
Biden pochwalił się również porozumieniami, jakie Biały Dom zawarł z podmiotami sektora prywatnego, mającymi na celu przywrócenie przepływu towarów.
„Dzisiejsze ogłoszenie ma potencjał, by zmienić reguły gry” – powiedział Biden. Zauważając, że „towary same się nie przemieszczą”, dodał, że duzi detaliści i przewoźnicy towarów również muszą „wziąć się do roboty”.
Biden ogłosił, że trzy największe firmy kurierskie — Walmart, FedEx i UPS — podejmują kroki w celu przejścia na działalność całodobową.
Sprawienie, aby wszystkie ogniwa łańcucha działały razem
Ich zobowiązanie do uruchomienia operacji całodobowych to „wielka sprawa” – powiedział sekretarz transportu Pete Buttigieg w rozmowie z Asmą Khalid z NPR. „Można to potraktować jako otwarcie bram. Następnie musimy się upewnić, że wszyscy pozostali gracze przejdą przez te bramy, zdejmując kontenery ze statku, aby było miejsce dla kolejnego statku, który przetransportuje te kontenery tam, gdzie powinny się znaleźć. To wymaga pociągów, ciężarówek, tak wielu kroków między statkiem a półkami”.
Buttigieg powiedział, że środowe spotkanie w Białym Domu z detalistami, spedytorami i zarządcami portów miało na celu „zmobilizowanie wszystkich tych graczy do wspólnej dyskusji, ponieważ chociaż wszyscy są częścią tego samego łańcucha dostaw, nie zawsze ze sobą rozmawiają. Właśnie o to chodzi w tym spotkaniu i dlatego jest ono tak ważne”.
Jeśli chodzi o obawy, że w okresie świątecznym w sklepach będą braki zabawek i innych dóbr, Buttigieg wezwał konsumentów do zrobienia zakupów wcześniej, dodając, że sprzedawcy detaliczni, tacy jak Walmart, są zdecydowani „dostarczyć zapasy do takiego poziomu, jakiego potrzebują, nawet w obliczu nieprzewidzianych zdarzeń”.
To najnowszy krok w łańcuchach dostaw
Problemy z łańcuchem dostaw to jedno z kilku wyzwań gospodarczych, z którymi mierzy się administracja Bidena. Wzrost zatrudnienia również gwałtownie spowolnił w ciągu ostatnich dwóch miesięcy. Prognozy obniżają swoje oczekiwania dotyczące wzrostu gospodarczego w tym roku.
Rzeczniczka prasowa Białego Domu Jen Psaki powiedziała, że rozwiązanie problemów w łańcuchu dostaw wymaga współpracy sektora prywatnego, w tym kolei i transportu ciężarowego, portów i związków zawodowych.
„Wąskie gardła w łańcuchach dostaw występują w różnych branżach, ale z pewnością wiemy, że rozwiązanie tych wąskich gardeł w portach mogłoby pomóc w rozwiązaniu problemu, który obserwujemy w wielu branżach w całym kraju. Szczerze mówiąc, sprawiają one, że ludzie przygotowujący się do świąt, Bożego Narodzenia, czegokolwiek innego, jak np. urodziny, zamawiają towary i dostarczają je do domów” – powiedziała we wtorek.
To nie pierwszy raz, kiedy administracja próbuje rozwiązać problemy związane z łańcuchem dostaw.
Niedługo po objęciu urzędu Biden podpisał rozporządzenie wykonawcze rozpoczynające szeroko zakrojony przegląd produktów, których brakowało, w tym półprzewodników i składników farmaceutycznych.
Biden powołał latem grupę zadaniową, której zadaniem było rozwiązanie najpilniejszych niedoborów, a następnie powołał byłego urzędnika ds. transportu w administracji Obamy, Johna Porcariego, na nowego „wysłannika portów”, który miał pomóc w zapewnieniu przepływu towarów. Porcari pomógł w negocjowaniu porozumień z portami i związkiem zawodowym.
Rola pomocy w powrocie do zdrowia
Podczas rozmowy z reporterami we wtorek wieczorem wysoki rangą urzędnik administracji odrzucił obawy, że bezpośrednie płatności wynikające z ustawy pomocowej Bidena z marca zaostrzyły problemy, zwiększając popyt na towary i potencjalnie zniechęcając do pracy.
Administracja twierdzi, że zakłócenia w łańcuchu dostaw mają charakter globalny, a problem ten pogłębiło rozprzestrzenianie się wariantu koronawirusa delta. Biden powtórzył to w swoim środowym wystąpieniu, mówiąc, że pandemia spowodowała zamknięcie fabryk i zakłócenia w portach na całym świecie.
Dwa z największych portów świata w Chinach zostały częściowo zamknięte w celu ograniczenia rozprzestrzeniania się COVID-19, zauważa Biały Dom. We wrześniu setki fabryk w Wietnamie zamknięto w ramach obostrzeń związanych z lockdownem.
Administracja zgadza się, że część obecnego problemu wiąże się ze zwiększonym popytem, ale postrzega to jako pozytywny wskaźnik tego, że Stany Zjednoczone szybciej niż inne rozwinięte kraje poradziły sobie z pandemią.
Jeśli chodzi o wpływ na podaż pracy, urzędnik stwierdził, że to bardziej skomplikowana sprawa.
Jak powiedział urzędnik administracji, bezpośrednie płatności w ramach pakietu pomocowego oraz dodatkowe zasiłki dla bezrobotnych były „niezbędnym kołem ratunkowym” dla wielu rodzin borykających się z trudnościami.
„A w takim stopniu, w jakim pozwala to ludziom bardziej świadomie podejmować decyzje o tym, kiedy, w jaki sposób i na jaką ofertę zdecydują się ponownie włączyć do rynku pracy, jest to ostatecznie bardzo zachęcające” – dodał urzędnik.
Czas publikacji: 13 października 2021 r.